Światło przez przestrzeń, piękno przez czas, Słowo przez Obraz

To the rescue!


Link 24.11.2011 :: 23:46 Komentuj (1)


Ktoś tam, gdzieś tam potrzebuwać może pomocy. Na pomoc zatem!

To the moon and back


Link 03.08.2011 :: 12:38 Komentuj (0)


Dotykamy nieznanego.

The House Is On Fire


Link 17.03.2011 :: 10:13 Komentuj (0)


Ogień na dachu. Zaprószony ze Słońca płomień liże nasze sklepienie. Cieżko odwrócić głowę od tego widowiska. Nikt tego nie zgasi i nikt zgasić nie chce - niech trwa i niech tańczy ta aurora nad nami. Jedynie w ciszy brakuje jakiegoś jej westchnienia, śpiewu jakiegoś brakuje. Dom doszczętnie spalony, wychodzimy na zewnątrz.

Thank you, I love you


Link 05.10.2010 :: 00:35 Komentuj (1)
Hrunalaug

Podobno wszystko w wodzie się zaczęło i prawdopodobnie wszystko się w niej skończy. Z wody powstałeś i w wodę się obrócisz. W wodzie się wszystko rozpuszcza - skała, drzewo, powietrze, ciało, również ludzkie emocje; woda, ona jest medium, które pamięta i reaguje. Mamy ją w sobie i jesteśmy nią. Aby wam woda dobrą była.
Zaprawdę dziękuję Ci i kocham Cię.

Nature vs. Mankind


Link 03.02.2010 :: 21:12 Komentuj (1)
Nature vs. Mankind

Tu byli ludzie. Z ziemi te twory rzeźbią ze swej Matki. Po-twory się czasami wymykają z rąk ludzi bo stare albo skaza jakowaś uczyniła je niechcianymi. One to bękarty szkaradne i nieporadne za nic na łono pierwotne powrócić nie mogą. Wyplute przez morze, zasypane piachem, przydeptane butem, spękane od mrozu i stopione słońcem. Dzieci-śmieci.

Bright days


Link 26.06.2009 :: 02:56 Komentuj (3)
Midnight ride





Białe noce. Jawa jest jak sen. Obwody się przegrzewają ze zmęczenia. Wszystko tętni i rośnie. Nie wiesz co się dzieje, gdzie biec teraz, co robić. Nic się wyraźnie nie zaczyna bo nic się wyraźnie nie kończy. Wszystko najwyraźniej się miesza. Błagamy czas o litość. Zaklinamy pogodę. Nadaktywność i stany wzbudzone. Łóżko jest zaniedbane. Niestety przestrzeń jest wciąż niezapełniona.

Try to find the beauty on this picture


Link 03.03.2009 :: 00:21 Komentuj (1)


Zdaje się - im większy kontrast między tworami człowieka a przyrodą tym większą człowiek czuje satysfakcję...
A byłoby tak pięknie wtopić się na przykład w trawę - mieć w niej swój dom. Albo w skałę. Albo w nieboskłon. Mieć w nim swój dom.

in the woods


Link 15.01.2009 :: 00:56 Komentuj (0)


Brak mi ciebie drogie drzewo. Nawet ciebie przydrożne, nawet z kapliczką przybitą gwoździem, brak mi cię drzewo. Ile szum twoich liści cenić trzeba, ten się o tym dowie, któremu tylko wiatr szumi i szumi. Ja twoją korę wąchałem w kołysce nie wiedząc jeszcze, że świat może pachnieć inaczej. Obdarowywany owocami, kwieciem i tlenem jakże mam dopomóc tym oto chudzinom dalekiej północy?


How to make dream come true


Link 24.11.2008 :: 21:59 Komentuj (4)







Jak to jest zobaczyć coś najpierw poprzez pryzmat dźwięku? Wyobrazić sobie ziemię, zapach, wiatr na twarzy. Ogień i lód wyobrazić sobie i trwać w tym. Potem pragnąć to pojąć wszystkimi zmysłami i na jawie; skonfrontować, zobaczyć. A jeszcze dalej żyć i to żyć w zachwycie nad każdym dniem. Następnie jakby przy okazji powrócić do tej muzyki, otworzyć stare emocje i poczuć znowu, że wyobrażenia są bardziej prawdziwe niż rzeczywistość. No więc jak to jest?
- jest pięknie

after crisis


Link 23.11.2008 :: 04:45 Komentuj (0)


Ziemia ostatnia. Dalej zamknięte i nikt nie powinien tam wchodzić. Zwyczajny koniec i wszystko się wraca do krain ze słońcem i łąką. Ale są tacy co będą gotowi przemknąć pod bramą, nad płotem przeskoczyć. Pod czarnym niebem wywieszą flagę i banki nowe zbudują.
Wyspa zamknięta jest do odwołania.

on the road again


Link 26.09.2008 :: 20:39 Komentuj (1)


ważna jest tylko ta Droga, której jeszcze nie znamy.

Gay Pride Parade Reykjavik 2008


Link 21.08.2008 :: 17:46 Komentuj (1)


Oni/one bawią się/są poważni/e, są chorzy/chore/zdrowi/e albo i normalni/nie normalni, łamią reguły/stosują się do nich, prowokują/są pokorni/e, rozbawiają/rozwścieczają, zmieniają świat na lepsze/na gorsze.
Uwielbiam ich/je/nie znoszę ich.

Niepotrzebne skreślić

summer solstice madness


Link 04.07.2008 :: 22:06 Komentuj (2)


Lato w pełni. Chrabąszcze wypełniają wieczorne powietrze, trawy puszczają zapachy. Księżyc wisząc nisko nad głowami wpuszcza swoje zimne promienie i niczym szpadami przeszywa delikatną przyziemną mgiełkę.
A tu gorące głowy i woda w rzece ciepła. Zrzucamy ostatnie zimne wspomnienia, w ogniu spalamy ostatnie zmartwienia. Rodzimy się na nowo; nie umieramy nigdy.



Outside of the CO2 bubble


Link 21.05.2008 :: 02:10 Komentuj (2)


O tym jak do środka ziemi wejścia nie było i jak żywioły grały z nami w ognie i lody. O tym gdzie wiał wiatr i deszcz zamazywały granice tego co rzeczywiste. Wreszcie i o tym jak pogwizdywaliśmy na widok tego i owego, a ptaki nam, a fale nam, a foki nam tańczyły do tego.
Półwysep Snaefelsnes AD 2008

green grass of summer


Link 28.04.2008 :: 02:22 Komentuj (2)


Wreszcie doszła też na daleką północ. W swej wędrówce przez piękny świat zatrzymuje się często, ale wciąż pamięta o swoich maluczkich tam, na samym końcu.
Wznosimy do Ciebie swoje łodyżki
o Letnia Pani

Klikaj

All in 1
matka w przestworzach
matka.blog.pl
czestochowa.fotolog
@ flickr
STKN
machoney



atomch - Flickriver

Wyślij wiadomość

Archiwum

2015
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń



[Księga gości]